|
W nawiazaniu do zbliżającego się Święta Zmarłych chciałbym przywrócić pamięć wszystkich polskich lotników, którzy za upodobnioenie się do mitycznego Ikara oddali to co jest najcenniejsze - swoje życie.
Dla nich pragnę przytoczyć słowa pieśni śpiewanej przez zespół Ich Troje pod tytułem - REQUIEM.
Odrzuciwszy smętność ziemskich kajdanów,
Tańczę w niebiosach, na skrzydeł srebrnych radości,
Wspiąłem się ku słońcu w nieokrzesaną wesołość,
Chmur przedzielonych światłem,
I oddawałem się tysiącom rzeczy, o których nikt nawet nie śnił,
W pętlach, wzlotach i wstęgach,
I ciszą umysłu niesiony,
Przemierzałem nieskalaną świętość przestrzeni,
Wzniosłem dłoń moją i dotknąłem oblicza Boga, oblicza Boga.
Bóg chciał, stało się,
Choć żal serce rwie,
To on nadał kurs Wam do nieba,
Pewnie nie chciał być sam, potrzebował Was tam,
Tylko czemu już dziś, powiedz nam,
Nad zachmurzonym niebie, szukamy ptaków,
Powracających do gniazd,
Oddajmy Bogu w ręce tę czarną wstęgę,
Nie chce jej Panie nikt z nas,
Lecz dziś nie smućmy się,
Nie mówmy żegnaj, lecz do widzenia,
My też będziemy tam,
Zabrałeś ich więc zabierz i nas,
Wzbić się do gwiazd, tańczyć wśród chmur,
Umierać by znów się narodzić,
Będziemy tu trwać, pytamy dziś Was,
Dlaczego musicie odchodzić?
Nad zachmurzonym niebem,
Wciąż szukam ptaków,
Chcących powrócić do gniazd,
Oddajmy Bogu w ręce tę czarną wstęgę,
Nie chce jej Panie nikt z nas,
Lecz dziś nie smućmy się,
Nie mówmy żegnaj, lecz do miłego,
My też będziemy tam, u nieba bram,
Gdy przyjdzie nasz czas,
Aeroplan, najpiękniejszy ptak biały,
Leci w otchłań ponad chmur szarzyznę,
Ma skrzydła jak szarańcza
Jest jak orzeł biały.
A oczy ma i serce mężczyzny.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI – Czesiek.
|